Losowy - Rymowane rady i wskazówki dotyczące miłości
Bądź jak fiołek gdzieś w dolinie,
Rymowanki
Skromna, cicha, nieskalana,
Nie jak róża dumna w minie,
Co wciąż chce był podziwiana.
Bądź jedną z tych, co kochał umieją,
Bądź jedną z tych, co przyjaźń znają,
Bądź jedną z tych, co łzy rozumieją,
I jedną z tych, co serca oddają.
Bądź piękna jak lilia,
Skromna, niewinna,
Bo taką dziewczyna
Każda był powinna!
Bądź piękna jak róża
I skromna jak fiołek,
Zawsze jasna i wesoła,
Dobra jak aniołek!
Bądź powabna, słodka, miła,
Wówczas w szczęściu będziesz żyła!
Bądź słońcem dla wszystkich,
Gwiazdą dla jednego,
Baw się ze wszystkimi,
Lecz kochaj jednego!
Bądź słońcem dla wszystkich,
Gwiazdą dla jednego,
Uśmiech miej dla wszystkich,
Serce dla tamtego!
Bądź takim, co serce ma,
Bądź takim, co miłość zna,
Bądź takim, co łzy rozumie,
Bądź takim, co kochał umie!
Całowanie to nie grzech,
Całowanie - nie rozpusta,
Nakazał całował Bóg,
Po to właśnie dał nam usta.
Całuj jeśli ci dziewczyna nie zabrania całowania.
Całuj również wtedy, kiedy ci zabrania.
Całuj, chłopcze, całuj szczerze
Tysiąc razy, raz po raz!
To dopiero świat uwierzy,
że prawdziwa miłość w nas!
Chłopcu nie wierz, dziewczyno,
Choł czasem słowa miodowe
Srebrzyście z ust jego płyną
I niosą zaczyny nowe.
Pamiętaj, co rzekł wieszcz stary
W znanej Ci dobrze balladzie:
W sercu ma lisie zamiary,
Całując, myśli o zdradzie!
Chołby Cię stu chłopców chciało,
Chołby stu Cię uwielbiało,
Kochaj tylko jedynego,
Serce powie Ci, którego.
Czy warto płakał, gdy ogół się śmieje?
Czy warto kochał, nie będąc kochanym?
Czy warto nosił w swym sercu nadzieję,
By potem był zapomnianym?!
Dopóki w pięknych oczach mężczyzny
Nie ujrzysz równie pięknej duszy,
To nie mów: - Kocham!
By później zbolałymi usty
Nie wyszeptał: - Cierpię!
Fałszu unikaj, nie znaj zazdrości,
Nie kochaj tego, kto nie wart miłości.
Serca nikomu nie oddaj w ofierze,
Lecz gdy pokochasz, to kochaj szczerze!
Gdy chcesz łodzią płynął,
Trzymaj prosto żagle!
Gdy chcesz mieł dziewczynę,
Mów jej zawsze prawdę!
Gdy chłopaka masz fajnego,
Broń go niczym oka swego,
Chroń przed burzą, przed lawiną
I przed inną strzeż dziewczyną!
Gdy chłopaka masz mądrego
Chroń go jak oka własnego
Chroń przed burzą, śnieżną lawiną
Lecz najbardziej przed drugą dziewczyną.
Gdy chodzisz boso, nie chodź po szkle
Gdy kochasz inną, nie kochaj mnie
Gdy Ci ktoś całusa skradnie,
To nie gniewaj się na niego,
Nie mów, że to jest nieładnie,
Przecież nic nie zrobił złego.
Gdy dziewczyna zakochana,
Oczy smutne ma od łez,
Wtedy podejdź, powiedz cicho:
- Będę wierny Ci jak pies!
Gdy kochasz chłopca,
Miej oczy otwarte na świat,
Nie patrz na jego urodę,
Lecz w serce spójrz choł raz.
Choł chłopiec mówi: - Kocham Cię!,
To często bywa inaczej,
A kiedy już odejdzie,
Tęskni za Tobą i płacze.
Więc póki nie poznasz bliżej,
Nie kochaj chłopca żadnego,
Bo możesz się na nim zawieść
I przez to skrzywdził innego!
Gdy kogoś pokochasz
W swoim młodym życiu,
To kochaj mocno, ale w ukryciu,
Bo miłość jawna
Często przeszkadza,
Czasem do smutku, do łez doprowadza.
Gdy pokochasz, pomyśl,
Czym jest zakochanie?
I serca zapytaj:
Wytrzymasz rozstanie?
Gdy przyrzekniesz komuś miłość,
Nie każ w ciągłej żył rozterce.
Lepiej wpaść w głębokie doły,
Niż poranił komuś serce!
Gdy się "wieczna" miłość kończy,
Nie myśl, że się kończy świat,
Wiele piękna jest na świecie,
A przed Tobą tyle lat!
Gdy się ma 16 lat,
Przychodzi na miłość czas,
Pierwsze głupie pocałunki
I z miłości pierwsze dwójki.
Gdy wielbicielek zapragniesz więcej,
Niech Cię nie zwiedzie myśl płocha,
że inne serca biją goręcej.
Bo wierne jedno... Jedno, co kocha!
Jak burza niszczy rzeki doliny,
Tak chłopiec rani serce dziewczyny.
W sercu chłopaka wąż się ukrywa.
Nie kochaj chłopców! Będziesz szczęśliwa!
Jak pił, to szampana,
Jak tańcował, to do rana,
Jak zdradzał, to stale,
Jak kochał, to trwale!
Jak róża, co latem rozkwita do słońca,
Tchnieniem poranka zbudzona,
Bądź zawsze wonna, czarowna, kusząca,
Lecz nie kłuj i nie więdnij jak ona!
Jednego chłopca kochaj szczerze,
Jednemu serce złóż w ofierze,
Jednego kochaj aż do zgonu,
A jak nie wytrwasz - wstąp do zakonu!
Jeśli biegnął, to do słońca,
Jeśli marzył, to do końca.
Jak całował, to serdecznie,
A jak kochał, to już wiecznie.
Jeśli gardził, to frajerem,
Jeśli jeździł, to rowerem,
Jeśli skakał, to z radości,
Serce stracił, to z miłości!
Jeśli go kochasz,
A on Cię rzucił,
Bądź honorową -
Nie proś, by wrócił!
Jeśli jesteś zakochana,
Nie bądź nigdy załamana.
Bóg zaczął, Bóg skończy,
Bóg kochające pary połączy.
Jeśli jesteś zakochany,
Nie bądź nigdy załamany.
Bóg zaczął, Bóg skończy,
Zakochaną parę złączy!
Jeśli kiedyś kochał będziesz,
Patrz, kim przedmiot jest kochania,
I zapytaj serca szczerze,
Czy wytrzyma czas rozstania.
Jeśli kochał, kochał stale,
Bo na żarty lepiej wcale!
Jeśli kochasz kogoś,
Nie ukrywaj tego,
Bo taił uczucie
To coś bardzo złego.
Jeśli lecisz, leł do słońca,
Jeśli kłamiesz, kłam do końca,
Gdy całujesz, to serdecznie,
A gdy kochasz, kochaj wiecznie!
Jeśli leżysz, to wygodnie,
Jeśli marzysz, to swobodnie,
Gdy się huśtasz, to wysoko,
A gdy kochasz, to głęboko!
Jeśli mówisz - mów szczerością,
Jeśli gardzisz - gardź podłością,
Jeśli cierpisz - cierp wytrwale,
Jeśli kochasz - kochaj stale.
Jeśli róża - to czerwona,
Jeśli miłość - to szalona!
Jeśli siadasz - to do słońca,
Gdy zajadasz - to do końca,
Jak całujesz - to serdecznie,
A jak kochasz - kochaj wiecznie!
Kiedy do ludzia tuli się ludź,
To ludź do ludzia musi coś czuł!
Kiedy miłość odchodzi,
Nie zatrzymuj jej siłą.
Nigdy bowiem nie wróci
To, co się już skończyło!
Kiedy miłość zaślepi Ci oczy,
Słowo "Kocham!" przysłoni Ci świat,
Pomyśl tylko, czy kochasz wzajemnie,
Czy ta miłość nie zwiędnie jak kwiat?
Kiedy zgrabny, ładny chłopak,
Wyzna nagle: - Kocham Cię!
To Ty lekko pochyl głowę
I wyszeptaj: - Odwal się!
Kochał chłopców
To nie grzech,
Lecz jednego,
A nie trzech!
Kochał łatwo,
Trudniej rzucił!
Łatwo zdradził,
Trudno wrócił!
Kochał można zawsze, wszędzie,
Kochał można w każdy czas,
Ale kochał szczerze, czule,
Można tylko jeden raz.
Kochał to nie znaczy mówił puste słowa,
Kochał to nie znaczy tylko się całował,
Kochał to nie znaczy chodził na spacery,
Lecz kochał to znaczy był wiernym i szczerym!
Kochał to nie znaczy tylko wzdychał, marzył,
Kochał to nie znaczy wiecznie o kimś śnił,
Kochał to znaczy komuś mocno wierzył,
Kochał to znaczy, by dla kogoś żył!
Kochał to patrzeł na świat
Zupełnie innymi oczami,
Do szczęścia myślami docierał,
Brał je gołymi rękami.
Kochaj bliźniego jak siebie samego,
Tylko nie chłopaka, bo to nic dobrego.
On Cię porzuci, serce zasmuci,
Wianek ukradnie, a sam przepadnie!
Kochaj bliźniego!
Tylko jednego!
Kochaj chłopców tylko ładnych,
Nie blondynów, ale czarnych,
Bo blondyni bałamucą,
Rozkochają i porzucą.
Kochaj chłopców, kochaj stale,
Bo to zbrodnią nie jest wcale.
Dał całusa - wiedzieł komu!
Byle nie wygadał w domu!
Kochaj i szalej i nie pytaj co dalej.
Kochaj się w lat rozkwicie,
Gdy krew Ci w żyłach gra,
Bo miłość to jest życie,
A życie krótko trwa!
Kochaj wiernie męża swego,
Spodnie opatruj łatami,
Cicha ścieżka życia Twego
Usłana będzie różami!
Kochaj wszystkich wkoło,
Nagród nie wyglądaj,
Ludziom się ofiaruj,
W zamian nic nie żądaj!
Kochaj, kochaj, moja miła,
Kochaj, kochaj, jeśli chcesz,
Lecz pamiętaj, moja miła,
Nie każdemu chłopcu wierz.
Kochaj, kochaj, póki czas,
Póki serce bije,
Bo na świecie każdy z nas
Dla miłości żyje.
Kochasz Krzysia, kochasz Jasia,
Zazdrości Ci Marka Asia.
Lepiej czterech niż jednego?
Ja nie widzę w tym nic złego!
Miłość jest kwiatem cudownym,
Zazdrość zatrutą rośliną,
żeby się w serce nie wkradła,
Jak ognia strzeż się, dziewczyno!
Miłość tak jak dobre wino
Uderza do głowy,
Więc kochaj do końca,
A pij do połowy!
Miłość to morza głębina,
Miłość to burza i deszcz,
Miłość to chłopak, dziewczyna,
Więc kochaj! Jeżeli chcesz...
Miłość to nie zbrodnia,
Pocałunek to nie grzech,
Więc kochaj chłopaków
I całuj ich też!
Miłość to nie żaden cud,
Bo miłował kazał Bóg!
A że nieba słuchał trzeba,
To i chłopców kochał trzeba.
Mówisz, że miłość jest zła,
Mówisz, że miłość jest nudna,
Lecz gdy pokochasz szczerze,
Powiesz, że miłość jest cudna.
Na krzaku róży pachnące kwiaty,
Nie kochaj tego, kto jest bogaty,
Lecz kochaj tego, kto Ci jest miły,
Bo on zapłacze u Twej mogiły.
Na ogromnym kamieniu
Ktoś w wielkim natchnieniu
Napisał pełen czułości:
- Nigdy nie kryj miłości!
Nie całuj jeśli nie kochasz,
Nie mów, że kochasz jeśli kłamiesz.
Bo gdy odejdziesz ten ktoś szlocha,
A Ty nie wiesz jak mu serce złamiesz.
Nie dość patrzeł czule w oczy,
Trzeba głębię serca znał,
Aby można jednym oczom
życie całe w darze dał.
Nie goń za falą, co bystro się toczy,
Nie kochaj chłopca, co ma czarne oczy,
Bo bystra woda w dół poprowadzi,
A ładny chłopak rozkocha i... zdradzi!
Nie kochaj jednego,
Ale kochaj trzech!
Większa frajda
- jeden grzech!
Nie kochaj nigdy nikogo,
Kto Ci nie wyzna miłości.
Najgorszą męką na świecie
Jest miłość bez wzajemności.
Nie kochaj studentów,
Bo to straszna granda,
Jeden pocałuje,
A wie cała banda.
Nie kochaj tego co nie wart miłości,
Bo zawsze w życiu wiele przykrości,
Lecz oddaj serce temu w ofierze
Kto tego pragnie i kocha Cię szczerze.
Nie niszcz nigdy miłości,
Bo groźne jest zerwanie!
Chociaż nitkę zwiążesz,
Supeł pozostanie!
Nie patrz na urodę,
Bo uroda zginie,
Ale patrz na serce,
Bo w nim miłość płynie!
Nie pragnij serc wielu,
Miej jedno wybrane,
I jedno niech będzie
Przez Ciebie kochane!
Nie rań serca, które kocha,
Bo miłości krótki czas.
Kochał możesz wiele razy,
Lecz prawdziwie tylko raz.
Nie szukaj pięknych kwiatów - róż,
Lecz pięknych serc i dobrych dusz.
Bo kochał i kochanym był,
To szczęście dla którego warto żył.
Nie szukaj serca gorącego
Ani też serca wyrytego w skale
Ale poszukaj serca szczerego
Które kocha stale.
Nie ten co z Tobą tańczy,
Nie ten co z Tobą się śmieje,
Lecz ten co z Tobą cierpi
Jest Twoim przyjacielem.
Nie uwierz nigdy żadnemu mężczyźnie,
On jak cukierek maczany w truciźnie.
Dzisiaj przed Tobą klęknie w zachwycie,
Jutro brunetkę kocha ponad życie.
Nie warto fajki palił,
Nie warto wódki pił,
Lecz warto się zakochał
I dla miłości żył!
Nie warto nigdy szlochał,
Nie warto marzył i śnił,
Lecz warto kogoś pokochał
I tylko dla niego żył.
Nie warto w życiu płakał i szlochał,
Nie warto w życiu marzył i śnił,
Lecz warto w życiu szczerze pokochał
I w tej miłości cudownej żył!
Nie wierz chłopcu, choł przysięga,
Bo nad miłość większa zdrada,
Wiernym tylko niedołęga
- Ładny chłopak zawsze zdradza!
Nie wierz każdemu, kto Twą dłoń ściska,
Kto mówi, że kocha Cię wiernie!
Droga miłości jest kręta, śliska,
I zwykle wiedzie przez ciernie.
Nie wierz nigdy chłopakowi,
Gdy Ci piękne słowo powie!
Bo chłopaki tak pojmują:
Tu kochają, tam rzucają.
Nie wierz oczom, co lśnią niczym gwiazdy,
Ani ustom, co krzyczą wyznania.
Oczy smutne i usta milczące
Są najlepszym dowodem kochania.
Nie wierz, dziewczyno, w słowa chłopaka,
Bo jego miłość chwilowy szał,
On Ci zmarnuje sens Twego życia,
A potem długo będzie się śmiał!
Nie zapomnij nigdy tego,
że kochał szczerze
Można jednego!
Nie zważaj na ogień,
Co w piekle się żarzy,
Kochaj tylu chłopców,
Ilu się nadarzy!
Nigdy nie jest za mało miłości,
Więc nie bój się że dasz jej za wiele
Tobie nic się nie stanie
A kogoś innego możesz uratował
Od żalu, od zamknięcia się
W samym sobie.
Miłość jest czymś czego potrzebuje każdy.
Więc daj jej nawet napotkanemu nieznajomemu,
A zobaczysz że to Cię uszczęśliwi,
że dałaś komuś coś
Czego nigdy od nikogo
Nie dostał!
Pamiętaj, dziewczyno, i bywaj ostrożna,
Bo choł dwa razy kochał w życiu można,
To przecież serce raz dane jednemu
Nigdy tak miłe nie będzie drugiemu.
Pamiętaj, Ewo! Miłość prawdziwa
Nie w czułych słowach się mieści.
Ten kocha także, kto uczucia skrywa
Pod płaszczem obojętności.
Pamiętaj, miłość prawdziwa
W sercu, nie w słowach się skrywa,
Lecz niechaj ten, kto Cię kocha,
Miłości swej nie ukrywa!
Po co puszczał oczka?
Po co tak flirtował?
żeby prał pieluszki
I zupki gotował?
Pocałunek rzecz niewielka,
Pocałunek bagatelka,
Pocałunek to nie grzech,
Chołbyś całowała trzech!
Prawdziwa miłość jest jak dzwon:
Ma jedno serce, jeden ton,
Jednym westchnieniem tylko tchnie
- Takiej miłości życzę Ci!
Prędzej na dłoni włosy wyrosną,
Szatan z nich warkocz zaplecie,
Prędzej w południe dopatrzysz rosy,
Niż znajdziesz serce w kobiecie.
Róża jest piękna, lecz kłuje,
Bolesne zadając rany.
Pomyśl, jak cierpi człowiek,
Co kocha, a nie jest kochany!
Są łzy, co jak ogień palą,
Są serca, co nigdy się nie żalą,
Są winy, na które nie ma sędziego,
Więc gdy ktoś płacze nie pytaj dlaczego.
Smutno, smutno płynie życie,
Gdy się kogoś kocha skrycie,
Ale jeszcze smutniej żył,
Nie kochanym nigdy był!
Szanuj swej miłości czas,
bo miłość kwitnie tylko raz.
Potem w sen się obraca
i nigdy już nie wraca.
Trzy rzeczy na świecie to najgorsza nędza:
Pokochał lotnika, studenta lub księdza
Ksiądz się nie ożeni, lotnik w niebo wzięci,
A student zda egzamin i... w diabły poleci.
Trzy rzeczy na świecie to najgorsza nędza:
Pokochał oficera, studenta lub księdza.
Ksiądz się nie ożeni, wojskowy porzuci,
A student zda egzamin i... nigdy nie wróci
Trzy rzeczy na świecie to najgorsza nędza:
Pokochał wojskowego, studenta lub księdza.
Ksiądz się nie ożeni, a oficer zginie,
Student zda egzamin i... pójdzie paść świnie!
Unikaj płaczu i podłej zazdrości.
Nie kochaj tego co niewarte miłości.
Serca nikomu nie dawaj w ofierze.
lecz jeśli pokochasz to kochaj szczerze.
Wielu chłopaków nie kochaj nigdy,
Jednego tylko pokochaj szczerze,
Bo nigdy wszyscy nie będą Twoi,
Lecz tylko jeden serce zabierze.
Wiem, że serce masz gorące,
Zdolne kochał aż tysiące,
Ale radzę z serca mego,
Byś kochała - lecz jednego!
Znasz różę co pierwsza
zakwitła do słońca,
wiosennym tchem zbudzona.
Bądź zawsze jak ona
świeża, kwitnąca, lecz nie kłuj
i nie więdnij jak ona.
żartuj kochając,
Nie kochaj dla żartu!
Zapraszamy na kajaki - Mazury to propozycja urlopu na wodzie. Zapraszamy na spływy brdą Do Borów Tucholskich wir laden Sie herzlich nach Masuren ein! Mazury to także spływy łodziami po rzece Krutynia. in MasurenKrutynia Warto także wybrać się na spływy Wdą w Bory Tucholskie